Blog > Komentarze do wpisu
Wegetariańskie ścieżki
Skąd się wzięłam i skąd wziął się pomysł na wegetariańskiego bloga?

Nazywam się Magda, mam 27 lat i mieszkam sobie w stosunkowo dużym mieście. Od momentu uzyskania jakiej-takiej świadomości świata i jakiej-takiej swobody wyboru, czułam, że jedzenie mięsa jest czymś, co mi nie odpowiada.
Moja wegetariańska ścieżka trwa około trzynaście lat - z przerwami spowodowanymi własnymi błędami i nieznajomością tematu, czasem też gadaniem uprzedzonych lekarzy. Ale po każdej takiej przerwie uparcie wracałam do swoich przekonań i sposobu odżywiania, jedynego, który daje mi poczucie, że postępuję etycznie.

Wegetarianizm ma wiele zalet i odmian (omówię je w innej notce)...ale nie jest łatwo zostać wegetarianinem - a na pewno niełatwo jest postępować zgodnie z prawidłami tej diety, tak, by utrzymać się w dobrym zdrowiu i samopoczuciu. Ale najtrudniejsze chyba jest ścieranie się z reakcjami otoczenia, które często potrafi zniechęcać wegetarianina-in spe do wytrwania w diecie.

Czy jednak wegetarianizm jest trudny? Nie jest:) To wspaniała, smaczna, dająca pełnię sił dieta - a właściwie więcej, niż dieta. To często wybór moralny, pociągający za sobą zmianę również innych nawyków.

A więc - jestem wege, nie zaśmiecam swojego organizmu mięsem, nie przyczyniam się do śmierci zwierząt. Dlaczego jednak pragnę o tym pisać? Otóż od pewnego czasu miałam ochotę na założenie tzw. "bloga tematycznego". Doszłam do wniosku, że wypowiedzieć się najpełniej mogę właśnie o diecie wegetariańskiej/wegańskiej, o sposobach wykonania potraw, o mitach na ten temat i o tym, co gości najczęściej na moim stole.

Blog przeznaczony jest dla każdego, nie mam nic przeciwko komentarzom jedzących mięso, aczkolwiek przepisy tu zamieszczane dotyczyć będą wyłącznie kuchni bezmięsnej i bezrybnej (tak to się mówi?).

Enjoy!
niedziela, 25 maja 2008, nighthrill

Polecane wpisy

  • KOTLETY Z CZERWONEJ FASOLI

    Dwie puszki czerwonej fasoli ( lub ok. 200g namoczonej i ugotowanej) podgrzewamy w garnku z odrobiną wody i powoli rozgniatamy na papkę. Dodajemy dwie podsmażon

  • ZESTAW NA DZIŚ #3

    A raczej dwa zestawy, bo wczorajszy również. I. KOTLETY Z KASZY JĘCZMIENNEJ. Gotujemy ok. 1/3 opakowania kaszy jęczmiennej na gęsto. Studzimy, solimy masę i dod

  • MINI PRZEWODNIK PO SKLEPACH #1

    Oczywiście jak każda próbująca odżywiać się zdrowo osoba, marzę o ekologicznym sklepie ( z niskimi cenami) na każdym rogu, i o targu pełnym kolorowych warzyw i

Komentarze
2008/05/25 19:54:54
No, no. Magduniu, widzę że nie tylko świetnie gotujesz, ale także potrafisz o tym zajmująco pisać. Wstyd sie przyznać, że mimo przekonujących twoich argumentów nadal jestem mięsożerna.
Pozdro. Twoja mama